Blog

Wybierz temat, który cię interesuje

Koniec ery nietrafionych prezentów – jak właściwie dobierać gadżety firmowe?

Masz dość szuflad pełnych wyschniętych długopisów? Dowiedz się, jak wybierać gadżety firmowe, które: budują realne relacje i nie lądują w koszu zaraz po wręczeniu.

Szuflady służbowych biurek często przypominają mroczne cmentarzyska: wyschnięte długopisy, nieużywane smycze czy pęknięte skrobaki do szyb. Dla obdarowanego są zbędnym balastem, a dla firmy, której logo „bije po oczach” – marketingową porażką. Tymczasem przemyślane gadżety firmowe mogą stać się skutecznym narzędziem budowania relacji. Sprawdź, jak za pomocą drobnego upominku naprawdę trafić do serca odbiorcy.

gadżety firmowe

Kupujesz gadżety firmowe? Nie wyrzucaj pieniędzy w błoto!

W świecie walki o uwagę, byle jaki przedmiot z logo to komunikat: „nie zależało nam na tyle, by wymyślić coś lepszego”. Zakup upominków to nie obowiązek do odhaczenia, ale szansa, by uczynić z odbiorców lojalnych ambasadorów Twojej marki.

Wybór gadżetu firmowego to strategiczna decyzja oparta na trzech filarach:

  • spójność z marką: przedmiot musi jasno komunikować, czym się zajmujesz. Firma budowlana zamiast pluszaków powinna postawić na: kieszonkową miarkę, solidny multitool lub termos na kawę;

  • użyteczność: gadżet ma rozwiązywać problemy, a nie je tworzyć. Powinien stać się akcesorium wykorzystywanym automatycznie w codziennym życiu. Pamiętaj, aby logo było dyskretne i: wkomponowane w spójną całość;

  • aktualne trendy: zamiast taniego plastiku wybierz ekologiczne materiały. Zamiast bidonu postaw na: stylową matę do jogi lub eleganckie etui, które podniesie status obdarowanego.

Jak wybrać gadżety firmowe, które naprawdę spełnią swoją rolę?

Zanim zamówisz kolejny tysiąc kiczowatych breloczków, zatrzymaj się. Skuteczne gadżety firmowe wymagają odpowiedzi na trzy pytania:

  1. czy ten przedmiot mówi językiem mojej marki?

  2. czy osoba obdarowana naprawdę z niego skorzysta?

  3. czy wybrany produkt budzi autentyczne pragnienie posiadania?

Jeśli odpowiedź na choć jedno z tych pytań brzmi „nie” – szukaj dalej. W marketingu nie chodzi o to, by być wszędzie, ale by: pozostać w pamięci odbiorcy.